niedziela, 6 marca 2011

Oriflame Coral red

Dziś kolejna prezentacja lakieru do paznokci. Tym razem w roli głównej występuje kosmetyk z firmy Oriflame z serii Pure Colour Nail Polish w odcieniu Coral Red.

Jest to piękna czerwień z niewielkim dodatkiem pomarańczowych tonów co dodaje mu trochę "wściekłości" :D, na pewno nie polecałabym go osobom, które preferują stonowane nierzucające się w oczy barwy.

Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie czas, w którym lakier wysechł i stwardniał na płytce. Malowałam paznokcie wczoraj późnym wieczorem a rano nie miałam odbitej pościeli :).
Niestety gorzej wypada krycie- żeby nie było widać jaśniejszych końcówek paznokcia nałożyłam 3 warstwy, cienkie, ale jednak 3.

Lakier ma śmieszny krótki pędzelek na dość dużej zakrętce, więc osoby nie lubiące malować miniaturkami nie będą raczej zadowolone, mi osobiście to nie przeszkadzało. Oczywiście lakier nie jest miniaturką, jego pojemność to 8 ml.

Nie wypowiem się na temat trwałości ponieważ mam go na paznokciach 1 raz i jest to jego 1 dzień, w późniejszym czasie mogę Wam uzupełnić te informacje choć nie wiem czy ma to sens- jak zwykle w roli top coat'u wystąpił tu Nail Tek II który bardzo przedłuża żywotność emalii.

Zdjęcia robione w słońcu i w cieniu- widać które są które więc nie podpisuję :D























Pozdrawiam :*

15 komentarzy:

  1. Śliczny :) Uwielbiam takie kolorki, nieoczywiste, zadziorne.

    OdpowiedzUsuń
  2. No nawet całkiem całkiem ten kolorek :) Bardzo lubię takie malinki, truskaweczki i inne ale obecnie jestem blada i jakoś niefajnie to wygląda na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajna czerwień, idealna na wiosnę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ,jakoś nie lubię Oriflame, ale kolor OK, pełen życia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przyjemna czerwień, sama mam dzisiaj paznokcie w podobnym kolorze :) a tak poza tym to masz rewelacyjnie wypielęgnowane skórki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aktualna ja jestem bardzo blada i mam wrazenie, że ten kolod dodaje mi troche "zycia", ale oczywiście co kto lubi :D

    Miśka, czy też Greydotcom :*** nie wiedzialam ze masz bloga :D
    Dzikuję, staram sie o nie dbać, wbrew pozorm jest to łatwiejsze niż się wydaje- chodzi tylko o regularność.

    Wszystkim oczywiście dziękuję za komentarze :**

    OdpowiedzUsuń
  7. na bladziochach takie kolory moim zdaniem świetnie się prezentują :) gorzej, jak się ma zaczerwienione lub sine dłonie

    Miałam jeden lakier z tej serii, dośc fajnie się malował, ale kolor mi się powtarzał, więc oddałam :D

    ale masz super penginka, Aga :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ładny kolorek! Chyba trzeba będzie się skusić!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny kolor właśnie szukam czegoś nowego na wiosnę, której nie mogę się doczekać. Chyba zaszaleję i skuszę się na taki coral ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. w mojej kolekcji lakierów jest dużo takich czerwieni:) śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. a co robisz, gdy jednak pościel odbije się na paznokciach? mnie czasem się to zdarza! dostaję białej gorączki, rano :|

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten odcień. Bardzo przyciąga uwagę, jednak jego trwałość pozostawia bardzo wiele do życzenia. tylko seche vite go ratuje...

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajny kolor ale ja nielubie malutkich pedzelkow - nie mam do nich cierpliwosci :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zostałaś OTAGOWANA.
    http://zakupokosmetykoholiczka.blogspot.com/2011/03/tag-versatile-blogger-awards.html
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeszkoda prawda ze fajny :D

    Marta wtedy maluje jeszcze jedna cienka warstwe dla korekty- to bardzo szybko schnie wiec nie ma problemu. No i generalnie zawsze staram sie uzywac topka który utwardzi lakier.

    Dziekuje wszystkim za komentarze :*

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...