piątek, 12 sierpnia 2011

Biochemia Urody- zakupy.

Zapraszam Was dziś na małą prezentacje zakupów popełnionych ostatnio w Biochemii Urody KLIK.
Myślę, że strona ta jest już dość dobrze znana, więc nie będę się na ten temat rozpisywać. Jedyną rzeczą która chciałabym zaznaczyć, a która wydaje mi się ważna szczególnie dla osób takich jak ja (mieszkających za granicą a w Pl przebywających okazjonalnie i na chwilę) to fakt, że czas realizacji zamówienia w chwili obecnej może wynosić około 3 tygodne od momentu zaksięgowania wpłaty.
Jeżeli ktokolwiek z Biochemii Urody kiedykolwiek trafi na mojego bloga i przeczyta powyższą informację to BŁAGAM zróbcie coś z tym :)

W każdym razie po odpowiednim czasie oczekiwania dostałam od BU informacje, że moja paczka została wysłana, a następnego dnia zawitał listonosz:


Oto co zamówiłam tym razem:
- olej monoi KLIK


- peeling enzymatyczny KLIK


- hydrolat rumiankowy KLIK


- serum- olejek antyoksydacyjny granat eko KLIK


- maseczka morska z perłami KLIK


- tonik z kwasami AHA BHA 10% KLIK
Tonik ten jest jedyną rzeczą z całego mojego zamówienia która nie była kompletna w momencie zakupu- do przyrządzenia kosmetyku potrzebujemy dodatkowo 10 ml spirytusu rektyfikowanego 95% (około 6 zł za 50 ml w sklepie monopolowym)



Pozdrawiam :*

35 komentarzy:

  1. ja właśnie planuje zakupy w Biochemii Urody, ale jedyne co mnie do tego zniechęca, to ten czas oczekiwania na przesyłkę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co za idiotyczne podejscie, zniecheca czas oczekiwania wiec debatujesz czy zamawiac czy nie? co za roznica czy poczekasz tydzien czy 2 dni skoro twoje debaty zabieraja duzo wiecej czasu. swoja droga ciekawe czemu wszystkim sie tak spieszy z tymi przesylkami, tak jakby kilka dni robilo jakas roznice :/ przez takich maruderow tylko problemy ludzie maja.

      Usuń
  2. A do toniku nie wystarczyło dokupić roknosalu? Mam tonik różano-mleczny AHA8% i od razu w BU kupiłam ten konserwant.
    Nie przeszkadza Tobie zapach tego hydrolatu? Bo dla mnie to był koszmar;p
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. super zakupy..
    ciekawi mnie to serum :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zbieram się na zakupy na Biohemii chyba już z pół roku i zebrać się nie mogę XD.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałam właśnie złożyć zamówienie ale mają przerwę do 15 sierpnia:(Ah trzeba czekać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten peeling :) Za jakiś czas będzie o nim recenzja, także jakby co to zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak dla mnie idealny hydrolat to ten oczarowy, jest zbawieniem dla mojej tłustej cery :) tylko przeszkadza mi trochę zapach, lubię bardziej owocowe aromaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. z peelingu, hydrolatu i oleju monoi będziesz bardzo zadowolona - gwarantuję :) reszty produktów nie znam :) Recenzja oleju monoi jest na moim blogu. jestem ciekawa, jaka będzie Twoja :) Czekam i dodaję do obserwowanych :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojeju ojeju-ja tez zlozylam zamowienie i co? jak ja to wszystko pomieszam ze soba :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie zamówiłam kosmetyki z biochemi urody. Czas oczekiwania długo ale można się doczekać :) narazi próbuje kosmetyki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Baardzo zastaniawiam się nad zakupem czegoś z biochemii urody, chyba skuszę się na peeling i oczywiście hydrolat :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa jestem recenzji tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  13. sama mam chęć sięgnąć po puder bambusowy , dostałam próbkę od koleżanki, jestem zachwycona, ale ten czas zamówienia mnie zniechęca kompletnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mam pare produktów z BU;

    OdpowiedzUsuń
  15. Zostałaś oTAGowana :) http://kotka-nie-myszka.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  16. oj ja za leniwa jestem na to, żeby bawić się w małego chemika;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Raz na jakiś czas robię większe zakupy w BU, ten czas oczekiwania mnie zniechęca ;)
    Lubię też robić zakupy w Zrób Sobie Krem (peeling z skałki wulkanicznej jest super!) i Mazidłach (tutaj uwielbiam kupować hydrolaty i oleje)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie kusi bardzo olej Monoi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czas oczekiwania naprawdę może być zniechęcający, ale co warto, to warto. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Informuje że twój blog został wyróżniony wśród moich

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam nadzieję że się nie obrazisz iż dodałam adres twojego bloga do linków na mojej stronie które warto odwiedzić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Olejek Monoi!!! me like it! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszyscy tak kuszą tą Biochemią Urody, że pewnie i ja się w końcu zdecyduję... :P Największy dylemat mam z hydrolatami, bo nie wiem który najbardziej by mi pasował... ech, te kobiece dylematy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. właśnie do mnie dziś dotarło zamówienie (prawie identyczne jak Twoje:) i z pierwszych wrażeń to: maseczka morska z perłami okropnie śmierdzi jak suchy pokarm dla rybek.. jak dla mnie masakra, jeszcze nie używałam - mam nadzieję, że jest warta tych męczarni zapachowych.. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja ciągle się zastanawiam nad zakupami w BU, na pierwszy ogień na pewno pójdzie puder bambusowy :]

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam pytanie :) Lubię robić metamorfozy dziewczynom. Czy możesz ocenić poprawność makijażu w ostatniej przemianie? :) Dziewczyna ma opadające powieki, jako powinnam ją pomalować?

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię BU, dawniej robiłam tam dość często zakupy:) Zaciekawiłas mnie hydrolatem rumiankowym, brzmi fajnie:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochana zostałaś otagowana ;)
    http://pysiapatrysia.blogspot.com/2011/08/tag.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam zakupy na BU. :) Niedługo pojawi się u mnie recenzja peelingu enz. widzę że go sobie kupiłaś. :)
    Hydrolat rumiankowy bardzo lubię. :)

    dodaję Cię do obserwowanych, będzie mi bardzo miło jeśli też mnie dodasz. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. każdy kusi biochemią urody a ja jakoś nie mogę zebrać się do zamówienia...

    OdpowiedzUsuń
  31. denerwuje mnie tylko jedno dlaczego chcą najpierw pieniądze???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż to całkiem normalne w internecie - jak sie coś kupuje online to najpierw sie płaci a potem dostaje towar

      Usuń
  32. hej! jakiś czas temu widziałam Twój filmik na YT o zakupach z Bichemii Urody, tam prezentowałaś Serum FlavoC rozjaśniające. Troche czasu już minęło od zamieszczenia tego filmiku, więc jeśli używałaś te serum, to może podzieliłabyś się swoimi odczuciami? Mnie bardzo ciekawi ten produkt o tyle, o ile w bardzo podobny sposób jest prezentowane serum FlavoC firmy/ koncernu kosmetycznego, za które trzeba wydać ok 110zł w aptekach bądź SuperPharmie, a w składzie jest pochodna witaminy C, która się ulatnia. podobno w tym oferowanym z BU witamina C jest aktywna... Sama nie wiem już, w który produkt zawierzyć i szukam pomocy :) podziel się, proszę, tym co zauważyłaś po stosowaniu serum z BU :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...