Firma oferuje cienie pojedyncze, dwójki i czwórki- ze wszystkich najkorzystniej wychodzą czwórki właśnie przy tej samej jakości i satynowym wykończeniu cieni.
Paletki kupiłam oczywiście na wyprzedaży - 50% i w związku z tym zapłaciłam za nie 2,45 euro za sztukę
Kolory są bardzo delikatne i i w związku z tym idealnie nadają się właśnie do dziennych, kolorowych ale jednak delikatnych makijaży.
Myślę, że ta propozycja może też zainteresować osoby które z kolorowym makijażem dopiero zaczynają- lepiej wtedy wybrać coś delikatniejszego i pomału wchodzić w temat koloru na oku niż zaszaleć z papuzimi odcieniami i się zrazić.

Druga to Iceland Geyser- bardziej stonowana, zawierająca "kolory ziemi" czy też jak kto woli "kolory natury". Kupiłam ją głównie ze względu na 2 cienie znajdujące się na dole (oznaczone 3 i 4). Miałam kiedyś takie kolory z Avonu- idealne do stworzenie ekspresowego makijażu dziennego. Bardzo je lubiłam i kiedy zobaczyłam je w tej palecie od razu zapadła decyzja o kupnie.Makijaż tymi cieniami wprawdzie już wykonywałam ale zdjęcia nie wyszły zbyt dobrze więc ich nie wstawiam, pokażę Wam je przy innej okazji.


Za każdym razem gdy miałam makijaż wykonany tymi cieniami wytrzymywał on cały dzień bez uszczerbku z tym, że ja zawsze nakładam cienie na jakąś bazę.
Pozdrawiam :*
PS. Z moich Esprit'owych zdobyczy zostały mi jeszcze 2 lakiery do zaprezentowania, oba już nosiłam, zdjęcia są zrobione więc postaram się szybko ogarnąć je i wstawić tutaj