Dziś zapraszam na jedną z tych recenzji, która miała się pojawić dawno temu, ale co się odwlecze to nie uciecze... ☺
Bioaktywny tonik nawilżający to niejako "dopełnienie kuracji" w skład której wchodził Bioaktywny krem z aminokwasami, o którym pisałam Wam tutaj. Faktycznie kosmetyków używałam równolegle i o tyle co wspomniany wyżej krem bardzo przypadł mi do gustu to tonik niestety nie stał się moim ulubieńcem.
Pojemność produktu jest ogromna, gdyż ma on aż 500 ml. W sklepie internetowym Arkana jest on natomiast dostępny w wielkości 200 ml za 25 zł.
Tonik zamknięty jest w plastikową butelkę z pompką, która wyposażona jest w funkcję otwórz/zamknij. Sam płyn jest przeźroczysty i ma konsystencję wody więc nie widziałam powodu robienia mu zdjęcia do prezentacji.
Producent obiecuje, że kosmetyk przywróci równowagę naszej skórze, będzie łagodził podrażnienia i regenerował ją. Powinien regulować poziom pH oraz NMF (naturalny czynnik nawilżający). Substancje aktywne w nim zawarte to przede wszystkim kompleks 12 aminokwasów, nawilżający kwas hialuronowy w dwóch formach- wysokocząsteczkowej i niskocząsteczkowej, kwas asparginowy, pantenol i... tak by można wymieniać. Dodatkowo natychmiast po użyciu powinnyśmy zauważyć efekt liftingu i wypełnienia zmarszczek. Przyznacie, że całość brzmi nieźle.
Niestety tak jak wspomniałam powyżej przygody z tym kosmetykiem nie wspominam miło.
Przede wszystkim samo nanoszenie na buzię toniku nie było miłym doświadczeniem. Podczas przemywania twarzy z policzków unosił się opar który podrażniał mi oczy. W tym miejscu pragnę podkreślić, że nie przemywałam nim ani oczu ani nawet skóry pod oczami. W składzie produktu dostrzeżecie alkohol, jednak moim zdaniem znajduje się on tam tak daleko, że nie obwiniałabym go o to działanie.
W trakcie stosowania produktu nie zauważyłam większego wpływu na stan skóry- an pozytywnego ani negatywnego, o wspomnianym wyżej natychmiastowym efekcie liftingu nie wspominając. Zużyłam w sumie około 2/3 opakowania sięgając po kosmetyk minimum raz dziennie. Po tym czasie odstawiłam tonik ponieważ zaczął... śmierdzieć. Sam produkt jest bezzapachowy więc ta zmiana od razu rzuciła się w oczy. Smrodek jaki unosił się z płatka kosmetycznego kojarzył mi się z zapachem farb/lakierów.
Po tych wszystkich doświadczeniach muszę stwierdzić, że produktem czuję się delikatnie rzecz ujmując rozczarowana w związku z powyższym nie polecam tego kosmetyku.
Na koniec dla wnikliwych skład:
Pozdrawiam ♥
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bioaktywny tonik nawilżający. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bioaktywny tonik nawilżający. Pokaż wszystkie posty
środa, 8 października 2014
poniedziałek, 25 lutego 2013
Arkana- współpraca
Dzisiaj zapraszam Was na jeden z tych postów który powinien się pojawić już dawno, dawno temu. Współpracę z firmą Arkana KLIK podjęłam w końcówce 2012 roku, niestety z wielu powodów nie udało mi się wcześniej Wam zaprezentować paczki jaką otrzymałam.
Do testów wybrałam trzy kosmetyki.
Chciałabym jeszcze dodać, że firma Arkana przekazała mi małe co nieco dla Was, w najbliższym czasie więc pojawi się u mnie mały konkurs, zaglądajcie :)
A na koniec zapytam jeszcze który kosmetyk zainteresował Was najbardziej? Znacie firmę Akrana?
Pozdrawiam :*
Do testów wybrałam trzy kosmetyki.
Bioaktywny tonik nawilżający
Tonik z kompleksem 12 aminokwasów, kwasem hialuronowym, NaPCA i panthenolem.
Przywraca skórze równowagę, łagodzi podrażnienia. Dzięki zawartości kwasu hialuronowego daje efekt natychmiastowego nawilżenia i liftingu.
Substancje aktywne: kompleks
aminokwasów: arginina, kwas asparginowy, PCA, glicyna, alanina, seryna, walina,
prolina, treonina, izoleucyna, histydyna, fenyloalanina, kwas hialuronowy,
NaPCA, pantenol.
Skład:
Bioaktywny krem z aminokwasami
Tutaj również mamy kompleks 12 aminokwasów, kwas hialuronowy, a także likopen oraz kwasy omega 3 i 6.
Krem ma działanie nawilżające, pobudza komórki do regeneracji oraz stymuluje produkcję kolagenu i elastyny. Kwas hialuronowy zawarty w kosmetyku ma 2 formy- wysokocząsteczkową i niskocząsteczkową co zapewnia działanie we wszystkich warstwach naskórka.
Likopen ma działanie antyoksydacyjne czyli chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem się. Kwasy omega 3 i 6 uzupełniają niedobory lipidów w skórze oraz działają odżywczo i regenerująco.
Krem przeznaczony jest dla każdego rodzaju cery ze szczególnym wskazaniem skóry suchej i wrażliwej. Bezzapachowa hypoalergiczna formuła zapewnia bezpieczeństwo.
Składniki aktywne: kompleks aminokwasów: arginina, kwas
asparginowy, PCA, glicyna, alanina, seryna, walina, prolina, treonina,
izoleucyna, histydyna, fenyloalanina, kwas hialuronowy, likopen, omega 3 i 6,
d-pantenol, wit. E
Skład (wybaczcie, nie dało się lepszego ujęcia zrobić)
Biomimetyczny krem do szyi, dekoltu i biustu
Krem ma za zadanie remodelować i ujędrniać biust, szyje i dekolt. Producent zapewnia efekt liftingu i wypełnienia zmarszczek. Ponad to efekt Push-Up ma w widoczny sposób powiększyć rozmiar biustu.
Biomimetyczny peptyd zawarty w kosmetyku ma pobudzać produkcję kolagenu.
Skład:
Tak jak wcześniej napisałam kosmetyki te otrzymałam w końcówce 2012 roku. Krem i tonik już od pewnego czasu stosuję, mam już pewne spostrzeżenia z nimi związane, więc postaram się w niedalekiej przyszłości opisać Wam moje odczucia.
Krem przeznaczony do dekoltu, biustu i szyi musiał poczekać na swoją kolej, niemniej już jest ten czas w którym wprowadzę go w swoja codzienną pielęgnację, na ta recenzję trzeba będzie jednak najdłużej poczekać. Przyznam, że w przypadku tego typu kosmetyków zawsze mam największe obawy, producenci obiecują wiele, często takie testy kończą się rozczarowaniem, zobaczymy jak będzie tym razem...
A na koniec zapytam jeszcze który kosmetyk zainteresował Was najbardziej? Znacie firmę Akrana?
Pozdrawiam :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)



