czwartek, 5 stycznia 2012

MIYO- OMG! Eyeshadows

Zapraszam Was dziś na prezentację cieni MIYO OMG! Eyeshadows. Jest to produkcja Pierre Rene KLIK.
Jak widać na załączonych zdjęciach ja na dobry początek zdecydowałam się na 3 kolory: fiolet 39, niebieski 33 oraz czerwień 13.
Wszystkie wybrane przeze mnie sztuki są całkowicie matowe i kosztują tylko 5 zł


Cienie mają bardzo suchą konsystencję. Kiedy robiłam plamy koloru do powyższej prezentacji nie byłam zadowolona z fioletu 39, nawet na zdjęciu widać, że cień nierówno się na skórze rozłożył, stworzył drobne prześwity, w takich sytuacjach o rozcieraniu można raczej zapomnieć...
Cień niebieski 33 jest o wiele lepszy, ale dalej nie idealny, czerwień 13 za to jest genialna :)

Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu wspomniany fiolet na powiece zachowuje się bardzo poprawnie- jest to zapewne zasługa bazy pod cienie której na skórze nie było. W każdym razie kolor równo się rozkłada i ładnie rozciera. Najważniejsze jest jednak to, że makijaż wytrzymał wiele godzin bez uszczerbku, jeżeli inne cienie MIYO będą się zachowywać tak samo to będę z nich bardzo, bardzo zadowolona :D

Poniższy makijaż jest wykonany głównie w przy użyciu fioletu 39 który znalazł się prawie na całej powiece ruchomej oraz wyciągnięty został powyżej załamania powieki, zewn kącik jest przyciemniony czernią Inglota, wewn rozjaśniony matowym lilakiem również z firmy Inglot. Na dolnej powiece jest odrobina niebieskiego cienia MIYO. Czarna kreska wykonana jest linerem Essence. Makijaż zrobiony jest na bazie Artdeco. Tusz Make Up For Ever.
Zdjęcia nie są najlepszej jakości bo wykonane zostały w bardzo kiepskim oświetleniu, ale myślę, że dają pewien obraz tego, czego można się po tych cieniach spodziewać


Pozdrawiam :*

45 komentarzy:

  1. Piękne kolory:)
    Zazdroszczę tych cieni:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Mam straszną ochotę na te cieni :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na oku prezentuja sie super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cienie mają nazwę no no no aż robi wrażenie :D
    Jestem zachwycona wykonanym makijażem z tymi cieniami ,zawsze niebieski mnie odpychał ale w Twoim wykonaniu można patrzeć bez końca :P
    Bardzo ciekawi mnie makijaż z tą czerienią !

    OdpowiedzUsuń
  5. och ta czerwień! przesliczna:)jak minęły święta:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, świeta minęły opaśle- nie da się przekonać mojej babci, że się już nie jest głodnym :/

      Usuń
  6. wow jaka pigmentacja;] super makijaż przy ich użyciu wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny makijaż :). Fiolet 39 jest prześliczny

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny makijaż oka,cienie bardzo kusza,są sliczne.Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Aga:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na Twoich oczach chyba każdy makijaż prezentuje się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pigmentacja, żałuję, że nie mam dostępu do szafy MIYO... Makijaż bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne kolory. :)
    Pigmentacja cieni świetna.
    Śliczny makijaż <3.

    OdpowiedzUsuń
  12. musze wypróbować te cienie:) pigmentacja jest jak na tą cenę powalająca..

    OdpowiedzUsuń
  13. mam podobny kolor do prezentowanego przez Ciebie w nr 13. czy mogłabyś zaprezentować jakiś makijaż z użyciem tego cienia? kolor przecudowny, ale pomysłów na niego brak :)

    #http://kosmetycznerewolucje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postaram się cos takiego wykonać, nie obiecuje tylko kiedy dokładnie- czasu mi ciągle brak :/

      Usuń
  14. Jakie super kolory! I piękny makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. chodzę koło tych cieni z MIYO już długo długo i coś się zebrać nie mogę...ale ten fiolet taki ładny jest, że chyba się po nie w końcu ruszę :P

    OdpowiedzUsuń
  16. TAKA pigmentacja uzyskana tak tanimi cieniami jest bardzo imponująca! Jestem pod ogromnym wrażeniem! A czerwień prezentuje się niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  17. mam te cienie juz dawno i fakt-pigmentacja jest rewelacyjna:))


    A przy okazji,serdecznie zapraszam na ROZDANIE :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzieki za filmik o kubku do plukania nosa uratowalas moj nos ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. matowe, tanie, dobre cienie. trzeba to miec! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Już na paru blogach widzę te cienie, ale pytanie za 100 pkt - gdzie je można kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety na to pytanie nie umiem odp, o nich mówiła mi koleżanka i Ona je dla mnie kupiła. Wydaje mi się, że najszybciej będzie je można znaleźć w małych niesieciowych drogeriach.

      Usuń
  21. mam tylko 1 cień i chyba nie wzięłam odpowiedniego koloru i rzadko stosuję :)
    ale pigmentacja jest naprawdę dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakie są wymiary tych cieni? Wejdą do paletki inglota..? :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienie mają po 3g sztuka, są większe od kładu Inglota

      Usuń
  23. Pragnę tych cieni ale nie mam dostępu (chlip, chlip chlip :( )

    OdpowiedzUsuń
  24. na moje nieszczęście siedziba główna siedziba Pierre Rene jest w moim mieście, więc mam ich kosmetyków na pęczki... i chcę co raz więcej ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. super cienie! kupilas je w gliwicach? jesli tak, koniecznie napisz gdzie!

    pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiła mi je koleżanka w Zabrzu w M1, ale w której drogerii dokładnie to nie wiem

      Usuń
    2. dzięki, może się poświęcę i tam pojadę :D

      Usuń
  26. Efekt świetny :) Trzeba będzie się za nimi rozejrzeć w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  27. sama mam jeden cień z tej firmy i jestem mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuję za wszystkie komentarze :*

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...