wtorek, 12 lipca 2011

JOKO - 2 makijaże testowe

Mam dla Was dziś kolejny test cieni do powiek z firmy JOKO, a właściwie 2 testy :D


Zacznijmy od makijażu wykonanego sypkimi cieniami mineralnymi J 22o i J223

W opakowaniach oryginalnie znajduje się pacynka za pomocą której nakładam produkt na powiekę, ale do szczegółowego dopracowania i roztarcia makijażu i tak sięgnęłam po pędzle.

Oprócz cieni na powiece mam jeszcze fioletową kreskę linerem Essence i tusz do rzęs. Makijaż standardowo wykonany został na bazie Inglota

Tak natomiast prezentowała się cala twarz. Zdjęcia robione bardzo wcześnie rano, w tym świetle wyszłam trochę prosiaczkowo, ale to szczegół :D

Na twarzy mam wszystko Lily Lolo, na ustach błyszczyk Astor




















Po kilku godzinach na powiekach makijaż wyglądał tak, dodam tylko, że w pracy raz robiłam mu poprawkę :/




Drugi makijaż wykonany został cieniami z serii Flamenco J 252

Pierwsza rzecz która na "dzień dobry" mnie wkurzyła to fakt, że na powiekach nie da się uzyskać właściwego koloru cienia. W opakowaniu mamy piękny fiolet i wyjątkowo ładną stonowaną brzoskwinie, a na oczach beżo-brązy....

Makijaż wykonany został na bazie Inglota, oprócz tego jest czarny tusz do rzęs.

Na twarzy wszystko Lily Lolo, na ustach nie pamiętam, wybaczcie :D




















Po paru godzinach:


Będę jeszcze testować te cienie na bazie z kredki- czasami jak cienie są na tyle kiepskie, że nawet baza nie chce ich trzymać to kredka pomaga, więc sprawdzę i tą ewentualność. Jak na razie chyba nie muszę wspominać o tym, że nie jestem z tych kosmetyków zadowolona...

Pozdrawiam :*

niedziela, 10 lipca 2011

PROJEKT kolor na lato




Dzisiejszy wpis to zbiór inspiracji na makijaże letnie. Każda moja propozycja jest kolorowa, szybka i łatwa w wykonaniu. Moim zdaniem bowiem nie ma lepszego czasu żeby zaszaleć z kolorem niż właśnie okres letni.

Przygotowałam dla Was zarówno coś stonowanego jak i coś bardziej szalonego. Mam nadzieję, że znajdziecie tu coś dla siebie i zainspirujecie się tworząc swój letni makijaż.

Delikatny różowy makijaż z granatową kreską:












Baza
: Inglot
Cienie: różowy pigment Inglot 61 położyłam na całą powiekę oraz powyżej załamania. Jasno różowym cieniem Inglot109 Shine zaznaczyłam wewn kącik oraz dolną powiekę. Granatowa kredką Essence narysowałam kreskę na linii górnych rzęs, następnie podkreśliłam ją cieniem granatowym Inglot 49. Delikatnie granatem zaznaczyłam zewn kącik dolnej powieki. Wytuszowałam rzęsy.


Kolorowa kreska:












Baza:
nie ma
Kredki: Turkusową kredką Yves Rocher zaznaczyłam środkową część ruchomej powieki. Ciemno zieloną częścią kredki Catrice zaznaczyłam zewn część, limonkową częścią Catrice zaznaczyłam wewn kącik. Kredki cieniowałam od ciemniejszej do jaśniejszej.
Wytuszowałam rzęsy.



Błyszczący cień z kolorową kreską:













Baza:
nie ma
Cienie: na całą powiekę górną jak i zewn kącik powieki dolnej nałożyłam kremowy cień Yves Rocher 06 chrome. Linię wody zaznaczyłam cielistą kredką Basic w numerze 10. Na lini rzęs narysowałam matową, kolorową kreskę eyelinerem Inglot 82.
Wytuszowałam rzęsy.


Pastele:












Baza:
biała kredka NYX milk
Cienie: w wewn kąciku nałożyłam matowy pastelowy cień błękitny Inglot 367, w zewn kąciku nałożyłam miętę Inglot 345. Na środkową część powieki ruchomej nałożyłam różowy błyszczący cień Inglot 109 Shine. Szarą kredką Inglot delikatnie zaznaczyłam linię rzęs na górnej powiece i zewn kącik dolnej powieki. Wytuszowałam rzęsy.



Duocolor:












Baza: Inglot
Cienie: na górnej powiece nałożyłam soczysty błyszczący cień Inglot 59 AMC. Dolną powiekę zaznaczyłam fioletową kredką Essence, następnie przetarłam ją fioletowym cieniem Inglot 66 AMC. Wytuszowałam rzęsy.
PS. Osobiście dołożyłam jeszcze zieloną kreskę na górnej powiece.


Monocolor:













Baza:
Inglot
Cienie: czarną kredką Artdeco zaznaczyłam linię rzęs, kredkę bardzo dobrze roztarłam. Czarnym cieniem Inglot zaznaczyłam załamanie powieki, cień bardzo dobrze roztarłam. Kredką turkusową Avon zaznaczyłam dolną powiekę. Na górną i dolną powiekę nałożyłam turkusowy cień wypiekany Alverde. Wewn kącik rozświetliłam białym błyszczącym cieniem Euphora (Paese).
Linię rzęs podkreśliłam turkusowym linerem Virtual. Wytuszowałam rzęsy.
PS. Użycie białego i czarnego cienia oraz kredki dało efekt cieniowania bez wyraźnego wprowadzania dodatkowych kolorów, ale można z tego zrezygnować, wtedy makijaż będzie jeszcze szybszy i łatwiejszy w wykonaniu.
PS1. Biały matowy cień na zdjęciu to pomyłka :D


Makijaż marynistyczny:













Baza:
biała kredka NYX milk
Cienie: biały matowy cień Inglot założyłam na powiekę ruchomą. Czerwony cień z paletki JOKO J250 nałożyłam powyżej załamania. Górną linię rzęs podkreśliłam granatowym linerem Maybelline. Wytuszowałam rzęsy.



Makijaż neonowy:













Baza:
biała kredką NYX milk
Cienie: neonowy zółty cień z paletki Sleek Acid nałożyłam na powiekę ruchoną. Neonowy zielony cień z tej samej palety nałożyłam na zewn część oka, wyciągnęłam powyżej załamania i zaznaczyłam nim dolną powiekę. Białym matem Inglota zaznaczyłam wewn kącik. Czarnym eyelinerem elf narysowałam wyraźną kreskę na linii górnych rzęs. Wytuszowałam rzęsy.




Oczywiście propozycje można by było mnożyć w nieskończoność. Dla przykładu ciekawym makijażem dla osoby która nie czuje się w kolorach pewnie jest wykonanie neutralnego makijażu oka i dołożenie na powiece górnej lub dolnej kolorowej kreski.
Sama kreska wykonana kolorowym linerem (innym niż czarny, szary, brązowy itp) jest również dobrym pomysłem.
Można tez postawić na soczyste usta przy minimalnym makijażu oczu, lub sięgnąć po kolorowe tusze do rzęs... Makijaż to zabawa, pamiętajcie o tym :D

Ciekawa jestem jak wygląda Wasz letni makijaż, mam nadzieję, że podzielicie się ze mną swoimi propozycjami w komentarzach.

Pozdrawiam :*

sobota, 9 lipca 2011

FlosLek- współpraca.

Z największą przyjemnością oświadczam, że mój blog jak również mój kanał na YT rozpoczął współprace z firmą FlosLek.

W dniu dzisiejszym otrzymałam gigantyczną paczkę:


Seria Natural Body:
- żel pod prysznic mango marakuja
- balsam do ciała mango marakuja
- masło do ciała mango marakuja












Seria @nti @cne Ideal Skin:
- antybakteryjny krem matujący
- maseczka oczyszczająca
- antybakteryjny żel punktowy
- antybakteryjny korektor nr 2 naturalny
- make-up matuje skórę nr 2 naturalny





Ja oczywiście wiedziona doświadczeniem od razu sprawdziłam odcienie kosmetyków kolorowych i jak przypuszczałam okazały sie one dla mnie za ciemne. Dostaniecie je w rozdaniu już niedługo :)



Seria Naturalne Piękno:
- Nawilżanie- krem normalizujący na dzień i na noc



Seria Happy per Aqua:
- Ukojenie- krem intensywnie nawilżający na dzień i na noc


- krem regeneracyjny na noc 25+
- mleczko do demakijażu
- maseczka intensywnie nawilżająca










Seria Rodzinna:
- rodzinny krem pilęgnacyjno ochronny do twarzy i ciała.















Przyznam, że trochę zaskoczyła mnie ilość kremów do twarzy- w sumie jest ich 5 sztuk od razu więc zaznaczam, że dwa już obiecałam mojej Mamie (nawilżający Ukojenie i Rodzinny, którego Ona pewnie będzie używać do ciała)
Dodam, że pozytywnie odebrałam fakt, że każdy krem ma dołączoną szpatułkę do nabierania kosmetyku.
Trochę rozczarowała mnie ilość parabenów w składzie- ja wiem, że na ich temat zdania są podzielone i ja na pewno nie mam zamiaru popadać w paranoję, ale mimo to staram się ograniczać ten składnik w kosmetykach.

Oczywiście bardzo się cieszę na współprace i czekające mnie testy :D

Pozdrawiam :*

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...