Lakiery z p2 mają ogólnie mówiąc bardzo dobrą jakość, śmiesznie niska cenę i kolory które odpowiadają aktualnym trendom. Ta konkretna sztuka została już niestety (choć może na szczęście ??) wycofana z szafy. Ostatnio wygrzebałam ją z mojej magicznej szufladki i od razu zadałam sobie pytanie dlaczego ja go nie używam? Szybko sobie przypomniałam powód mojej niechęci....
Lakier genialnie wręcz rozkłada się na paznokciach, malowanie nim to czysta przyjemność. Jedna warstwa pięknie pokrywa płytkę, druga tylko pogłębia kolor. Dodatkowo lakier bardzo szybko wysycha- żyć nie umierać jednym zdaniem.
Niestety na 2 dzień miałam nieciekawe odpryski na końcówkach, po 2 dniach to już ruina... Zdecydowanie nie udała im się ta sztuka, zastanawiam się teraz tylko co mam z nią zrobić, chyba pójdzie w śmietnik :(
Buble zdarzają się w każdej firmie, to jasne jak słońce, ale mówiąc szczerze kiedy bublem okazuje się coś za 1,55 euro to nie boli to aż tak bardzo.
Pozdrawiam :*








