czwartek, 7 czerwca 2012

Manhattan- 81C

Jestem już w pełni przestawiona na letnie paznokcie- za każdym razem zmywając stary kolor i zastanawiając się cóż tym razem wybrać do głowy przychodzą mi tylko żółcienie, zielenie, turkusy i tym podobne barwy. 

Tym razem zdecydowałam się na delikatna zieleń z firmy Manhattan. Jest to nowość w moim zbiorku więc niestety niewiele mogę Wam powiedzieć o trwałości lakieru. Niemniej bardzo przyjemnie kolor nakłada się na płytkę paznokcia nie fundując nam większych problemów.

Śmieszną sprawą jest fakt, że na jedną rękę udało mi się nałożyć kolor dwoma warstwami, na drugą natomiast musiałam użyć trzech. Co zabawniejsze to na lewej ręce miałam prześwity, a jestem praworęczna :). 

Lakier faktycznie dosyć szybko wysycha, ale obiecane 60 sekund to oczywiście lekka przesada. Kolor jest kremowy, całkowicie bezdrobinkowy.
Pojemność: 7 ml

Jakie kolory goszczą teraz na Waszych paznokciach?
Pozdrawiam :*

40 komentarzy:

  1. Bardzo ładny, letni kolorek, mam podobny, ale z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Inez masz takie krótkie paznokcie, ale są tak piękne, że głowa mała :)
    Każdy kolorowy lakier dobrze na nich wygląda :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach nie pytaj, teraz mam ekstremalnie krótkie i co je troszkę uchoduję to coś się stanie, że muszę wszystkie spiłować

      Usuń
    2. Ale masz piękny kształt i na takich lakier świetnie się prezentuje :D

      Usuń
    3. Ja też miałam problem z "uchodowaniem" paznokci dopóki nie zaczęłam stosować odżywki z eveline, tej z diamentem, dla mnie jest po prostu genialna. Wiem, że kosmetyki eveline do ciała to bubel, ale odżywki do paznokci mają świetne. Słyszałam, że eveline 8 w 1 jest jeszcze lepsza. Ja stosuję tą z diamentem i mam długie paznokcie i twarde i to jest dla mnie szok, bo zawsze miałam gientkie, łąmliwe i rozdwajające się, także polecam, warto spróbować za niewielkie pieniążki. podrawiam!

      Usuń
  3. ładny kolor, ciekawie jak lakiery z tej serii wypadają cenowo.
    aktualnie mam pastelową lawendę plus brzoskwinia na serdecznych ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam nigdy lakierów tej marki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam ten sam lakier - zakupiony z okazji ładnej pogody :) Miałam co do niego duże nadzieje niestety - u mnie zostawia straszne smugi. Nie wiem czy to ja nie umiem odpowiednio operować pędzelkiem czy co... ale na moich paznokciach wygląda bardzo źle :(
    Nie poddam się i poszukam podobnych kolorów u innych firm. Może to będzie Inglot bo bardzo lubię ich pędzelki :) Pozdrawiam bardzo serdecznie:*

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny kolor...na moich paznokciach obecnie goszczą jasne, pastelowe róże :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny kolor, długo takiego szukam - rozbielonej, pastelowej zieleni ale nie mięty a ten spełnia idealnie moje oczekiwanie co do koloru i chyba go sobie kupię przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  8. na moich gości różowiasty żarówiasty taki, że hej essie off the shoulder.

    Możesz zobaczyć u mnie jak wygląda i to nie przez różowe okulary. Choć dzisiaj dla mnie cały świat jest różowy, bo moja Mamunia przyjechała mnie odwiedzić.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczna pistacja <3 u mnie lawenda na paznokciach za to :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolorek. Jeszcze nie miałam lakierów z firmy Manhattan, ale na pewno kiedyś się skuszę :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny kolorek, nie wiem czy tak do końca mój, ale im dłużej patrzę tym bardziej chciałabym go spróbować :)) W tym momencie mam świeżo malowany Green Mint z Barry M, jakoś mnie ten kolor rozwesela =D

    OdpowiedzUsuń
  12. piękny :) ja właśnie pomalowałam pazurki Inglotem 969-miętką ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprawdę śliczny, to jeden z moich ulubionych odcieni zieleni! Gdybym tylko nie miała już tylu lakierów... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładna zieleń :) U mnie gości na razie bezbarwny lakier podkładowy z Inglota - Silk Wrap :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ladny - nigdy nie mialam lakierow tez marki, zawsze wybieralam cos tanszego .

    OdpowiedzUsuń
  16. Interesujący odcień, takie zielone jabłuszko.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie uzywalam zadnego lakieru z Manhattanu, ale ten kolor jakos mi nie pasuje ;(

    OdpowiedzUsuń
  18. mam podobny z MIYO
    fajnie będzie się prezentował do opalonej skóry :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny kolorek, taki na lato w sam raz :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio patrzyłam na Manhattanowe lakiery, ale takiego nie widziałam :( Na pewno zwróciłby moją uwagę!

    OdpowiedzUsuń
  21. ŚWIETNY KOLOR U MNIE TERAZ GOSZCZA KOLORY NEONOWE :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też mam krótkie paznokcie ale nie wyglądają tak świetnie jak Twoje, ja przypatrzę się kolekcji Buffalo bo kolory się bardzo ładnie prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepięknie musi ten kolor wyglądać do opalenizny i na stopach też - jak ja uwielbiam lakiery do paznokci i właśnie dziś wstawiłam posta o kolekcji swoich lakierów :) póki co wygrywa miss sporty nr 456 i Rimmel nr 500 peppermint (fotki na moim blogu)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  25. Zrobisz kiedyś filmik o tym jak piłujesz paznokcie?

    OdpowiedzUsuń
  26. sliczny kolorek :-) Uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolor lakieru podbił moje serce, a biedny portfel piszczy. Obiecywałam, że więcej lakierów nie kupuje, ale temu nie mogę się oprzeć. Zastanawia mnie tylko fakt tych warstw i smug, ciekawe co może być tego przyczyną...

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...